Diabeł

4,1
oceń
17 głosów

Emisje

Opis

Detektyw Bowden (Chris Messina) przed pięcioma laty stracił w wypadku rodzinę i wskutek załamania popadł w alkoholizm. Teraz powraca do zdrowia. Zostaje przydzielony do śledztwa w sprawie pewnego samobójstwa. W budynku, z którego zeskoczyć miała ofiara, między piętrami zatrzymuje się winda.
W jej wnętrzu zostaje uwięzionych pięciu przypadkowych ludzi: młoda kobieta (Bojana Novaković), starsza kobieta (Jenny O'Hara), mechanik (Logan Marshall-Freen), ochroniarz (Bokeem Woodbine) i sprzedawca (Geoffrey Arend). Ochrona budynku może obserwować ich przez kamery, lecz nie jest w stanie usłyszeć, o czym rozmawiają. Z czasem w windzie zaczyna dochodzić do niepokojących zdarzeń. Bowden stara się pomóc uwięzionym, nie wiedząc, że jeden z nich jest diabłem.

Pomysłodawcą fabuły "Diabła" jest specjalista od inteligentnych horrorów M. Night Shyamalan. Autor m.in. "Szóstego zmysłu", "Osady" i "Zdarzenia" tym razem postanowił posłużyć się nadprzyrodzoną postacią tytułowego przybysza z piekła, ale właściwą intrygę i zaskakujące zwroty akcji zaczerpnął - jak sam przyznaje - z powieści "Dziesięciu Murzynków" Agathy Christie. Do realizacji pomysłu pozyskał scenarzystę Briana Nelsona ("30 dni mroku") i reżysera JOHNA ERICKA DOWDLE'A ("Kwarantanna"), a więc twórców doskonale rozumiejących, czym jest filmowa groza. "Był wobec nas naprawdę w porządku" - mówił o współpracy z Shyamalanem Dowdle. "Mieliśmy pewne obawy, bo jako reżyser miał wcielić się w nieco inną rolę, ale niepotrzebnie, bo szło nam razem świetnie. Zaufał naszej kreatywności i zostawił nam wolną rękę". W tym oryginalnym horrorze zagrali m.in. Chris Messina ("Vicky Cristina Barcelona", "Niewidzialny znak"), Logan Marshall-Green ("Gliniarze z Brooklynu", serial "Gra pozorów"), Bojana Novaković ("Wrota do piekieł", "Furia") czy Geoffrey Arend (serial "Anatomia prawdy").

Film zrealizowano stosunkowo niewielkim kosztem (budżet wyniósł zaledwie 10 milionów dolarów, zyski przekroczyły 60 milionów), a niemal wszystkie mrożące krew w żyłach sceny nakręcono wewnątrz windy. "W pewien sposób sensowne może być porównanie "Diabła" do "Piły". Tu też mamy do czynienia z wydarzeniami na małej przestrzeni i opowieścią o śmiertelności" - reklamował swój film Dowdle, zaś recenzent "Philadelphia Inquirer" Tirdad Derakhshani pisał: "Gwarantowane napięcie od początku do końca, bez nadmiernej przemocy. Dowdle i spółka oparli się na regułach gatunku, by stworzyć kuszącą mieszankę intrygi, suspensu i tajemnicy". Warto dodać, iż "Diabeł" jest pierwszą częścią zaplanowanej przez Shyamalana trylogii "The Night Chronicles", traktującej o obecności sił nadprzyrodzonych w nowoczesnym świecie.

SPRAWDŹ NAJBLIŻSZE PREMIERY FILMOWE

CZYTAJ BLOGI FILMOWE

OGLĄDAJ MAGAZYN AKTUALNOŚCI FILMOWE